Jakich słówek uczyć się najpierw? Praktyczny poradnik

Zacznij od słów, które najczęściej usłyszysz i wykorzystasz. Sprawdź, dlaczego kolory, zwierzęta i listy tematyczne mogą poczekać.

Opublikowano Zaktualizowano 13 min czytania

Najpierw ucz się słów, które często pojawiają się w rozmowach i pozwalają budować wiele różnych zdań. Zacznij od podstawowych czasowników, pytań, zaimków, przeczeń i łączników. Dopiero później przechodź do długich list kolorów, zwierząt, ubrań czy przedmiotów znajdujących się w domu.

Wiele kursów językowych zaczyna się podobnie: kolory, dni tygodnia, członkowie rodziny, rzeczy w klasie, zwierzęta. Po kilku lekcjach potrafisz powiedzieć, że żyrafa jest żółta, ale nadal nie umiesz poprosić rozmówcy, żeby mówił wolniej.

Problem nie polega na tym, że słowa takie jak „żyrafa" albo „fioletowy" są niepotrzebne. Po prostu prawdopodobnie uczysz się ich za wcześnie.

Lepsze pytanie brzmi:

Jeśli nauczę się tego słowa dzisiaj, jak duża jest szansa, że usłyszę je albo wykorzystam w najbliższej rozmowie?

Im większa szansa, tym wyżej dane słowo powinno znaleźć się w kolejce.

Ten artykuł ukazuje się na blogu Dialecto. Opisana tutaj zasada częstotliwości jest jednym z fundamentów, na których budujemy naukę słownictwa w aplikacji.

Dlaczego nie warto zaczynać od list tematycznych?

Listy tematyczne są uporządkowane i łatwe do przerobienia. Jedna lekcja dotyczy kolorów, kolejna zwierząt, a następna ubrań. Wszystko wygląda schludnie i daje przyjemne poczucie postępu.

Tyle że język nie działa jak spis rozdziałów w podręczniku.

W zwykłej rozmowie znacznie częściej potrzebujesz słów takich jak:

  • chcieć;
  • móc;
  • mieć;
  • wiedzieć;
  • iść;
  • gdzie;
  • dlaczego;
  • teraz;
  • jeszcze;
  • nie.

Każde z nich wykorzystasz w dziesiątkach, a nawet setkach zdań. Tymczasem słowa oznaczające pawia, turkusowy kolor albo temperówkę mogą nie pojawić się w żadnej rozmowie przez wiele miesięcy.

Co więcej, uczenie się jednocześnie wielu podobnych znaczeniowo słów może prowadzić do ich mylenia. Badania Thomasa Tinkhama pokazały, że uczestnicy wolniej zapamiętywali nowe słowa pogrupowane w zestawy semantyczne niż słownictwo, którego znaczenia nie były ze sobą bezpośrednio związane.1 Późniejsza replikacja przyniosła podobny wynik.2

Jeżeli jednego dnia uczysz się słów „widelec", „łyżka", „nóż", „talerz" i „miska", łatwo zacząć je ze sobą mylić. Wszystkie pochodzą z tej samej kategorii, brzmią równie obco i zostały poznane niemal w tym samym momencie.

Nie znaczy to, że należy całkowicie zrezygnować z tematów. Lepiej jednak budować słownictwo wokół konkretnej sytuacji, a nie słownikowej kategorii.

Zamiast zapamiętywać trzydzieści nazw produktów spożywczych, przećwicz zamawianie obiadu. Poznasz wtedy słowa i zwroty, które rzeczywiście działają razem: „menu", „poproszę", „bez", „rachunek", „zapłacić" i „ile kosztuje?".

To również zestaw tematyczny, ale ma konkretny cel: przygotowuje Cię do rozmowy.

Najlepszy punkt wyjścia: częstotliwość

Nie wszystkich słów używamy równie często. Niewielka grupa powtarza się niemal w każdej rozmowie, podczas gdy tysiące innych pojawiają się tylko w określonych sytuacjach.

Dlatego pierwsze kilkaset dobrze dobranych słów daje znacznie większy efekt niż przypadkowa lista tej samej długości. Im częściej spotykasz dane słowo, tym więcej masz okazji, żeby je rozpoznać, utrwalić i wykorzystać.

Nie oznacza to jednak, że należy bezmyślnie uczyć się listy od pierwszej pozycji do ostatniej. Najczęstsze słowa trzeba jeszcze ocenić pod kątem przydatności i poziomu trudności.

Początkujący potrzebuje przede wszystkim takich elementów, z których szybko zbuduje proste zdania:

  • podstawowych czasowników;
  • słów pytających;
  • zaimków;
  • przeczeń;
  • łączników;
  • określeń czasu i miejsca;
  • zwrotów pomagających podtrzymać rozmowę.

Częstotliwość wyznacza kierunek. Dobra metoda nauki decyduje natomiast, które słowo powinno pojawić się teraz i jak pomóc uczniowi rzeczywiście je zapamiętać.

Częste słowo nie zawsze jest ważnym słowem

Na pierwszych miejscach list popularności znajdują się zazwyczaj krótkie słowa gramatyczne: zaimki, przyimki, rodzajniki, spójniki i przeczenia.

Pojawiają się niemal wszędzie, ale same nie przekazują całego znaczenia wypowiedzi.

Spójrz na zdanie:

Nie wiem, dlaczego on chce tam pojechać.

Możesz znać „nie", „on", „chce" i „tam", ale jeśli nie rozumiesz głównego czasownika albo rzeczownika, sens wypowiedzi nadal może Ci umknąć.

Znajomość najczęstszych słów nie oznacza więc automatycznie, że rozumiesz taki sam procent rozmowy. Daje Ci jedynie szkielet, do którego stopniowo dochodzą kolejne, bardziej konkretne znaczenia.

Badania Paula Nationa dotyczące języka angielskiego pokazują, że do swobodnego rozumienia bez ciągłego korzystania ze słownika potrzeba znacznie większego zasobu. Przy założeniu znajomości około 98% tekstu autor szacuje, że rozumienie języka mówionego wymaga mniej więcej 6000–7000 rodzin wyrazów.3

Nie chodzi zatem o to, że wystarczy zapamiętać kilkaset słów i nauka jest skończona. Chodzi o wybór najlepszej kolejności.

Jakie słowa powinny znaleźć się na samym początku?

Nie istnieje jedna idealna lista pasująca do wszystkich języków. W jednych zaimki są niemal zawsze potrzebne, w innych często się je pomija. Różnie działają również rodzajniki, przypadki i odmiana czasowników.

Można jednak wskazać grupy, od których prawie zawsze warto zacząć.

1. Podstawowe czasowniki

Najbardziej przydatne są czasowniki, z których można zbudować wiele prostych zdań:

  • być;
  • mieć;
  • robić;
  • iść lub jechać;
  • przychodzić;
  • chcieć;
  • potrzebować;
  • móc;
  • wiedzieć;
  • rozumieć;
  • mówić;
  • dawać;
  • brać;
  • lubić.

Z czasownikiem „chcieć" od razu zbudujesz zdania dotyczące jedzenia, podróży, pracy i planów. Znajomość pięciu nazw dzikich zwierząt nie daje podobnej swobody.

2. Słowa pytające

Bez nich trudno rozpocząć prawdziwą rozmowę:

  • co;
  • gdzie;
  • kiedy;
  • kto;
  • dlaczego;
  • jak;
  • ile;
  • który.

Słowo „gdzie" przyda się na dworcu, w hotelu, restauracji i biurze. „Dlaczego" pozwoli poprowadzić dłuższą rozmowę, a „jak" pomoże zapytać zarówno o sposób wykonania czegoś, jak i samopoczucie rozmówcy.

3. Zaimki i słowa wskazujące

W zależności od języka potrzebne będą między innymi odpowiedniki:

  • ja;
  • ty;
  • on;
  • ona;
  • my;
  • oni;
  • to;
  • ten;
  • tamten.

Nie warto jednak uczyć się ich wyłącznie jako osobnej listy. Od razu sprawdź, jak łączą się z najważniejszymi czasownikami: „ja chcę", „ty możesz", „to jest", „oni mają".

4. Przeczenia i łączniki

Te krótkie słowa nie wyglądają imponująco na fiszce, ale bez nich trudno rozwinąć wypowiedź:

  • nie;
  • i;
  • ale;
  • bo lub ponieważ;
  • jeśli;
  • więc;
  • też;
  • jeszcze;
  • tylko;
  • bardzo.

„Kawa" pozwala nazwać jedną rzecz. „Ale" pozwala połączyć dwie myśli. Z punktu widzenia rozmowy często jest więc znacznie cenniejsze.

5. Określenia czasu i miejsca

Na początku szczególnie przydają się:

  • tutaj;
  • tam;
  • teraz;
  • dzisiaj;
  • jutro;
  • wcześniej;
  • później;
  • zawsze;
  • nigdy;
  • blisko;
  • daleko.

Dzięki nim nawet bardzo proste zdanie staje się konkretne: „Potrzebuję tego dzisiaj", „Jadę tam jutro" albo „Teraz nie mogę".

6. Zwroty ratujące rozmowę

Nie wszystkie najważniejsze elementy języka są pojedynczymi słowami. Część warto od początku zapamiętać jako całość:

  • Nie rozumiem.
  • Możesz powtórzyć?
  • Proszę mówić wolniej.
  • Co to znaczy?
  • Gdzie jest…?
  • Ile to kosztuje?
  • Potrzebuję pomocy.
  • Chciałbym lub chciałabym…
  • Czy mogę…?
  • Dziękuję.
  • Przepraszam.

Takie zwroty pozwalają utrzymać rozmowę nawet wtedy, gdy znasz jeszcze bardzo mało słów.

Przykładowe pierwsze 50 słów

Poniższa lista nie jest uniwersalnym zestawem, który należy bezmyślnie skopiować. Pokazuje raczej, jak może wyglądać praktyczny początek.

Przykłady podajemy po angielsku, ale te same grupy można zastosować w każdym języku.

FunkcjaPrzykłady
osoby i wskazywanieI, you, he, she, we, they, this, that
podstawowe działaniabe, have, do, go, come, want, need, know, understand, say, can, like
pytaniawhat, where, when, who, why, how
budowanie zdanianot, and, but, because, if, so, more, again
czas i miejscehere, there, now, today, tomorrow, before, after
kontakt z innymiyes, no, please, thank you, sorry, hello, goodbye, help, slowly

Najważniejsze nie jest jednak samo rozpoznawanie tych słów. Trzeba jak najszybciej zacząć je łączyć:

  • I want…
  • I don't understand.
  • Can you help?
  • Where is…?
  • Please say it again.

Dzięki temu nie uczysz się pięćdziesięciu osobnych haseł. Budujesz z nich pierwsze narzędzia do rozmowy.

Sama częstotliwość nie wystarczy

Najczęstsze słowo nie zawsze jest tym, którego akurat najbardziej potrzebujesz.

Osoba przygotowująca się do rozmowy o pracę powinna wcześniej poznać słowa związane z doświadczeniem, wynagrodzeniem i obowiązkami. Ktoś lecący za tydzień do Portugalii bardziej skorzysta na znajomości „rezerwacji" i „karty pokładowej" niż na kolejnym ogólnym przymiotniku.

Dobierając słowo, warto zastosować trzy proste filtry.

Jak często się pojawia? Im częstsze słowo, tym więcej okazji do jego usłyszenia, utrwalenia i wykorzystania.

Ile zdań można z niego zbudować? Podstawowy czasownik lub łącznik zwykle daje większe możliwości niż konkretny rzeczownik. „Potrzebować" wykorzystasz w hotelu, aptece, pracy i domu. „Paw" przyda się głównie wtedy, gdy rzeczywiście rozmawiacie o pawiu.

Czy jest ważne właśnie dla Ciebie? Słowo może być rzadko używane przez większość ludzi, ale kluczowe w Twoim życiu. Nazwa choroby, zawodu, narzędzia potrzebnego w pracy albo potrawy, na którą masz alergię, powinna znaleźć się wysoko na Twojej osobistej liście.

Dobre słowo na teraz zwykle spełnia przynajmniej dwa z tych warunków. Wyjątkiem są rzeczy pilne: jeśli jutro musisz porozmawiać z mechanikiem, słownictwo samochodowe staje się ważne niezależnie od swojej ogólnej popularności.

Dlaczego nie wystarczy lista „1000 najpopularniejszych słów"?

Taka lista może być dobrym punktem wyjścia, ale nie jest jeszcze gotowym kursem.

Część pozycji może być zbyt trudna dla początkującego. Niektóre słowa mają kilka znaczeń, z których tylko jedno jest naprawdę powszechne. Mogą pojawić się także odmienione formy tego samego czasownika, skróty, nazwy własne oraz wyrazy charakterystyczne dla określonego rodzaju tekstów.

Badacze zajmujący się częstotliwością słów zwracają uwagę, że wyniki zależą nie tylko od ilości analizowanego języka, lecz także od jego rodzaju. Inne słownictwo dominuje w rozmowach, inne w gazetach, a jeszcze inne w tekstach naukowych.4

Dlatego dobrą listę trzeba jeszcze:

  • oczyścić;
  • uporządkować pod względem trudności;
  • połączyć z właściwymi znaczeniami;
  • uzupełnić przykładami;
  • dopasować do celu ucznia;
  • ułożyć tak, aby kolejne słowa dało się od razu wykorzystać.

Częstotliwość powinna decydować o kierunku, ale nie może być jedynym kryterium.

Jak skutecznie uczyć się dobrze wybranych słów?

Nawet idealna kolejność niczego nie zmieni, jeśli będziesz tylko czytać kolejne tłumaczenia.

Ucz się słowa w krótkim zdaniu

Samo wantchcieć to dopiero początek. Znacznie więcej daje przykład:

I want some water. Chcę trochę wody.

Od razu widzisz, jak słowo zachowuje się w zdaniu. Przy kolejnych powtórkach warto spotykać je w nieco innych sytuacjach.

Badania nad różnorodnością kontekstów wskazują, że kontakt ze słowem w różnych tekstach może ułatwiać późniejsze stosowanie go w nowych sytuacjach.5

Próbuj sobie przypomnieć, zamiast tylko czytać

Zakryj odpowiedź i spróbuj samodzielnie odtworzyć znaczenie. Ten krótki wysiłek jest ważniejszy niż kolejne bierne przeczytanie fiszki.

W badaniu Karpickego i Roedigera dalsze czytanie poznanego materiału nie poprawiło późniejszego przypominania, natomiast ponowne testowanie przyniosło wyraźną korzyść. Eksperyment dotyczył nauki słownictwa w języku obcym.6

Rozkładaj powtórki w czasie

Pięć powtórek jednego wieczoru może dać poczucie, że słowo zostało już opanowane. Kilka dni później często niewiele z niego pamiętasz.

Lepiej wrócić do niego następnego dnia, później za kilka dni, a następnie po dłuższej przerwie. Duża metaanaliza badań nad pamięcią potwierdziła przewagę nauki rozłożonej w czasie nad powtarzaniem materiału w jednym bloku.7

Trudnym słowom dodaj skojarzenie

Niektóre słowa zapamiętujemy niemal od razu. Inne nie chcą zostać w głowie mimo kolejnych powtórek.

Wtedy może pomóc podobnie brzmiące polskie słowo, zabawna scena albo wyrazisty obraz. Dobre skojarzenie tworzy prostą drogę między obcym brzmieniem a znaczeniem — więcej o tym podejściu piszemy przy okazji mnemotechnik.

Mnemotechnika nie zastępuje kontaktu z językiem. Pomaga jedynie przejść przez pierwszy etap, zanim nowe słowo stanie się znajome dzięki kolejnym spotkaniom.

Użyj słowa w rozmowie

Jeśli dzisiaj poznajesz czasownik „potrzebować", spróbuj od razu powiedzieć:

  • potrzebuję pomocy;
  • potrzebuję biletu;
  • potrzebuję chwili;
  • nie potrzebuję samochodu;
  • czego potrzebujesz?

Jedno słowo wykorzystane w pięciu zdaniach daje więcej niż pięć rzeczowników przeczytanych tylko raz.

Jak Dialecto dobiera słowa do nauki?

W Dialecto słowa nie pojawiają się tylko dlatego, że pasują do tematu kolejnej lekcji. Najpierw liczy się prawdopodobieństwo, że spotkasz je w zwykłej rozmowie.

Sama popularność nie wystarcza. Pod uwagę brana jest również przydatność słowa, jego trudność i to, czy uczeń może wykorzystać je na swoim obecnym poziomie. Dzięki temu na początku pojawiają się elementy pomagające budować wiele prostych zdań, a bardziej szczegółowe słownictwo trafia do nauki później.

Dobór słowa jest jednak dopiero pierwszym krokiem. Następnie:

  • poznajesz jego znaczenie i wymowę;
  • widzisz je w prostym zdaniu;
  • korzystasz ze skojarzenia lub mnemotechniki, jeśli trudno je zapamiętać;
  • wracasz do niego podczas powtórek;
  • używasz go w ćwiczeniach i rozmowach.

Skojarzenia mogą być tworzone z myślą o osobach mówiących po polsku. To ważne, ponieważ gra słów działająca po angielsku nie musi mieć żadnego sensu dla polskiego ucznia.

Całą metodę można streścić w trzech słowach:

Wybierz. Zapamiętaj. Użyj.

Najpierw uczysz się tego, co ma dużą szansę się przydać. Później utrwalasz słowo, zanim zdążysz je zapomnieć. Na końcu wykorzystujesz je w zdaniu lub rozmowie, aby przestało być tylko odpowiedzią z fiszki.

Jeżeli zabraknie pierwszego kroku, uczysz się przypadkowych rzeczy. Jeżeli zabraknie drugiego, szybko je zapominasz. Bez trzeciego rozpoznajesz słowa w ćwiczeniach, ale nie potrafisz po nie sięgnąć podczas rozmowy.

Prosty plan na początek

Jeśli uczysz się samodzielnie, możesz zastosować następujący schemat:

  1. Zacznij od podstawowych czasowników, pytań, zaimków, przeczeń i łączników.
  2. Dodaj słowa potrzebne w Twoim życiu, pracy albo podczas najbliższego wyjazdu.
  3. Każde nowe słowo poznawaj w przynajmniej jednym prostym zdaniu.
  4. Sprawdzaj, czy potrafisz przypomnieć je sobie bez podpowiedzi.
  5. Wracaj do niego w coraz dłuższych odstępach.
  6. Jak najszybciej użyj go we własnym zdaniu lub krótkiej rozmowie.
  7. Dopiero później rozbudowuj słownictwo o mniej pilne kategorie.

Nie musisz najpierw zapamiętać tysiąca słów, żeby zacząć mówić. Rozmowa jest częścią nauki, a nie egzaminem czekającym na samym końcu.

Jakich słówek uczyć się najpierw? Najkrótsza zasada

Najpierw ucz się tego, co ma największą szansę pojawić się w Twojej następnej rozmowie.

Dla większości osób będą to częste czasowniki, pytania, zaimki, przeczenia, łączniki oraz określenia czasu i miejsca. Następnie warto dodać słownictwo związane z własnym życiem i konkretnym celem.

Kolory, zwierzęta i przedmioty domowe nie są niepotrzebne. Nie muszą tylko stać na początku kolejki.

Najczęstsze pytania

Czy warto nauczyć się najpierw 1000 najczęstszych słów?

Tak, to bardzo dobra podstawa, ale nie należy uczyć się surowej listy bez przykładów. Słowa trzeba odpowiednio uporządkować, połączyć z ich najczęstszymi znaczeniami i od razu wykorzystywać w zdaniach.

Ile nowych słów dziennie najlepiej poznawać?

Nie istnieje jedna liczba dobra dla wszystkich. Dla początkującego rozsądnym punktem wyjścia może być 5–15 słów dziennie. Jeśli powtórki zaczynają się nawarstwiać, lepiej zmniejszyć liczbę nowych pozycji.

Czy listy tematyczne są złe?

Nie. Są przydatne, gdy przygotowujesz się do konkretnej sytuacji. Zamiast jednak uczyć się czterdziestu nazw produktów, lepiej poznać mniejszy zestaw potrzebny do zrobienia zakupów albo zamówienia posiłku.

Lepiej uczyć się pojedynczych słów czy całych zdań?

Najlepiej łączyć oba podejścia. Pojedyncze słowo łatwo powtarzać i kontrolować, a zdanie pokazuje, jak rzeczywiście go użyć.

Czy znajomość 1000 słów wystarczy do rozmowy?

Może wystarczyć do prostych rozmów, jeśli potrafisz aktywnie używać tych słów i znasz podstawowe konstrukcje. Samo rozpoznawanie tysiąca tłumaczeń na fiszkach nie gwarantuje jeszcze swobodnego mówienia.

Jak rozpoznać dobrą listę słów?

Dobra lista nie jest przypadkowym zbiorem popularnych haseł. Powinna uwzględniać częstotliwość, najczęstsze znaczenia, poziom trudności i praktyczną przydatność. Słowa powinny być również pokazane w zdaniach i ułożone tak, aby od początku dało się z nich coś powiedzieć.

Źródła

  1. Tinkham, The effect of semantic clustering on the learning of second language vocabulary, System 21(3), 1993 — artykuł, rekord w ERIC.
  2. Waring, The negative effects of learning words in semantic sets: A replication, System 25(2), 1997 — artykuł, pełny tekst.
  3. Nation, How large a vocabulary is needed for reading and listening?, The Canadian Modern Language Review 63(1), 2006 — artykuł, pełny tekst PDF.
  4. Brysbaert, New, Moving beyond Kučera and Francis: A critical evaluation of current word frequency norms and the introduction of a new and improved word frequency measure for American English, Behavior Research Methods 41(4), 2009 — artykuł, abstrakt w PubMed.
  5. Norman, Hulme, Sarantopoulos, Chandran, Shen, Rodd, Joseph, Taylor, Contextual diversity during word learning through reading benefits generalisation of learned meanings to new contexts, Quarterly Journal of Experimental Psychology, 2022 — pełny tekst.
  6. Karpicke, Roediger, The critical importance of retrieval for learning, Science 319(5865), 2008 — artykuł, pełny tekst PDF.
  7. Cepeda, Pashler, Vul, Wixted, Rohrer, Distributed practice in verbal recall tasks: A review and quantitative synthesis, Psychological Bulletin 132(3), 2006 — abstrakt w PubMed, pełny tekst PDF.